
Każda godzina przestoju wieloosiowego centrum obróbczego CNC lub specjalistycznej linii produkcyjnej generuje straty liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. Gdy dochodzi do katastrofalnej awarii tuż po przeprowadzeniu kapitalnego remontu, spór na linii Inwestor (użytkownik) – Wykonawca (serwis) jest nieunikniony. Obie strony przedstawiają wykluczające się narracje: Inwestor zarzuca błędy w sztuce serwisowej, Wykonawca broni się zarzutem niewłaściwej eksploatacji i przeciążenia maszyny. W takich sytuacjach prawdy nie ustala się w drodze negocjacji. Prawdę odczytuje się z logów maszynowych, dokumentacji DTR i struktury uszkodzonego materiału.
Poniższe zanonimizowane studium przypadku (case study) z praktyki Kancelarii Rzeczoznawczej Pachucki obrazuje, jak metodyczne przejście od ogółu (analiza zgłoszenia) do mikroskopowego szczegółu (badania materiałowe) pozwala na wydanie kategorycznej opinii. Opinii, która staje się fundamentem do rozstrzygnięcia wielomilionowego sporu gospodarczego.
Zarys problemu: Spór o zatarcie wrzeciona głównego
Przedmiot sporu: 5-osiowe centrum obróbcze CNC wykorzystywane w przemyśle lotniczym. Wartość Przedmiotu Sporu (WPS): 650 000 PLN (koszt wymiany wrzeciona oraz utracone korzyści z tytułu przestoju). Stan faktyczny: Zaledwie 3 miesiące po przeprowadzeniu generalnego remontu wrzeciona przez autoryzowanego zewnętrznego Wykonawcę, doszło do jego nagłego zatarcia i całkowitego zniszczenia łożyskowań. Stanowiska stron: * *Inwestor:* Zarzucił Wykonawcy użycie nieodpowiednich części zamiennych oraz błędy montażowe. * *Wykonawca:* Odrzucił roszczenia gwarancyjne, argumentując, że zniszczenia noszą znamiona przeciążenia termicznego i mechanicznego, wynikającego z zaprogramowania przez operatorów Inwestora zbyt agresywnych parametrów skrawania (przekroczenie parametrów granicznych maszyny).
Rytm działania: Od ogółu do szczegółu
W Kancelarii Rzeczoznawczej Pachucki działamy w rytmie, który nadaje ton całej sprawie. Nasz rytm to wewnętrzna dyscyplina i uporządkowany system pracy. Weryfikacja tak złożonego problemu wymagała odrzucenia założeń stron i oparcia się na sztywnej, rygorystycznej metodologii rzeczoznawczej.
Etap 1: Audyt Dokumentacji Techniczno-Ruchowej (DTR) i procedur W pierwszej kolejności zabezpieczono i przeanalizowano wymogi producenta maszyny (OEM). Ustalono dokładne wytyczne dotyczące specyfikacji łożysk wrzeciona, procedur ich osadzania (w tym wymaganego napięcia wstępnego) oraz specyfikacji środków smarnych dopuszczonych do pracy przy prędkościach rzędu 24 000 obr./min.
Etap 2: Zabezpieczenie i analiza logów telemetrycznych Aby zweryfikować narrację Wykonawcy o rzekomym "przeciążeniu maszyny" przez operatorów Inwestora, zgrano dane z pamięci sterownika CNC (tzw. czarnej skrzynki maszyny). Analiza obciążeń osi, prądów pobieranych przez serwonapędy oraz zapisów alarmów termicznych z ostatnich 3 miesięcy wykazała, że maszyna pracowała w przedziale 60-75% swojego nominalnego obciążenia. Teza Wykonawcy o błędzie operatora i przeciążeniu mechanicy została bezspornie obalona.
Etap 3: Demontaż komisyjny i "chirurgiczna" analiza fizyczna Pod nadzorem rzeczoznawcy dokonano komisyjnego demontażu zatartego wrzeciona. Już weryfikacja makroskopowa ujawniła silne przebarwienia termiczne bieżni łożysk. Aby ustalić pierwotną przyczynę wzrostu temperatury, konieczne było zejście na poziom mikrostrukturalny.
Etap 4: Badania trybologiczne i materiałowe Zabezpieczono resztki smaru z uszkodzonego węzła łożyskowego i poddano je badaniom laboratoryjnym. Wyniki analizy fizykochemicznej zestawiono z wytycznymi DTR. Wynik był kategoryczny: środek smarny zastosowany przez Wykonawcę podczas remontu charakteryzował się lepkością kinematyczną odpowiednią dla wrzecion wolnoobrotowych (do 10 000 obr./min), a nie dla wrzecion szybkoobrotowych typu HSC (High-Speed Cutting).
Kategoryczne wnioski – integralność w służbie prawdy
Zastosowanie smaru o zbyt wysokiej lepkości bazowej przy prędkościach obrotowych rzędu 24 000 obr./min spowodowało drastyczny wzrost oporów wewnętrznych. To z kolei doprowadziło do wykrystalizowania się zjawiska tzw. *thermal runaway* (ucieczki cieplnej), zerwania filmu smarnego, zespawania kulek z bieżnią i w konsekwencji – całkowitego zniszczenia mechanicznego wrzeciona.
Wniosek opinii rzeczoznawczej był jednoznaczny i binarny: Wyłączną przyczyną awarii był błąd w sztuce serwisowej polegający na zastosowaniu przez Wykonawcę materiałów eksploatacyjnych (środka smarnego) niezgodnych ze specyfikacją Dokumentacji Techniczno-Ruchowej (DTR) producenta maszyny. Brak było jakichkolwiek podstaw technicznych do przypisania Inwestorowi (użytkownikowi) błędów eksploatacyjnych.
Opoka dla rozstrzygnięcia sporu gospodarczego
Przedstawienie tak rygorystycznie udokumentowanej i obiektywnej opinii technicznej zmieniło dynamikę sporu. Wykonawca, po zapoznaniu się z niepodważalnymi dowodami z zakresu trybologii i logów maszynowych, odstąpił od dalszej eskalacji konfliktu i obrony swojego stanowiska na drodze sądowej, uruchamiając własną polisę OC na pokrycie szkód Inwestora.
Wartość Integralności: Jesteśmy spójni wewnętrznie i niezależni zewnętrznie. Nasza bezstronność nie wynika z deklaracji, ale z konsekwencji, z jaką ją realizujemy. Nie ulegamy naciskom, a nasz autorytet wyrasta z nieustępliwej wierności faktom i metodyce.
Spory gospodarcze w przemyśle, budownictwie czy transporcie toczą się o wysoką stawkę. Sądy i zarządy spółek nie mogą opierać swoich decyzji na prawdopodobieństwie. Wymagają chirurgicznej precyzji analitycznej, która odcina emocje i pozostawia czyste, inżynieryjne fakty.
Jeżeli w Państwa przedsiębiorstwie, lub w prowadzonym przez Państwa Kancelarię postępowaniu, zaistniała potrzeba weryfikacji jakości wykonanych napraw specjalistycznych, zapraszamy do kontaktu. Nasza praca to nie dokument, to fundament decyzji.
